Nie będę już przynudzać i od razu przejdę do rzeczy. Chciałabym przedstawić Wam nowy jedwab w płynie z olejkiem z marakui. Zapewne firma Biosilk jest wam znana z jeszcze jednego produktu a mianowicie z jedwabiu w płynie, który jest podobny do tego tutaj.
Co mówi o nim producent?
Nawilżająca regeneracja olejkiem z marakui przeznaczona jest do włosów suchych i zniszczonych. Nawilżająca regeneracja Maracuja Oil bogata jest w witaminy A i C. Wygładza, ułatwia stylizację suchych i zniszczonych włosów. Olejek z marakui intensywnie nawilża włosy nadając im lśniący połysk i fantastyczny zapach.
Sposób użycia: nanieść niewielką ilość na dłoń i rozprowadzić równomiernie na wilgotne lub suche włosy. Ułożyć wedle uznania.
Sposób użycia: nanieść niewielką ilość na dłoń i rozprowadzić równomiernie na wilgotne lub suche włosy. Ułożyć wedle uznania.
Co myślę o nim ja?
Olejek sam w sobie nie jest zły. Wcieram go w końcówki dla ich ochrony. Wystarczy mała kropla. Nie plącze włosów i ma przyjemny zapach. Taki owocowy:). Polecam go osobą, które maja włosięta w dość dobrym stanie. Nie wiem jakby działał u osób z rozdwojonymi i łamiącymi się końcówkami ale wątpię czy by poprawił ich stan. No może wizualnie. Jeśli chodzi o mnie jest całkiem ok:). O ile się nie przesadza z ilością bo szybko przetłuszcza cienkie włoski:)
A czy Wy stosowałyście ten jedwab? Sprawdził się u Was? Czekam na komentarze i pozdrawiam gorąco:))
