Chciałabym przedstawic dzisiaj Wam mój ulubiony szampon bez sls ów do delikatnego mycia moich włosiąt. Używałam go już wcześniej ale po małej przerwie ponownie zawitał do mojej łazienki, z czego jestem zadowolona:). Mowa oczywiscie o szamponie babuszki Agafii. Na wstępie dodam, że zarówno ten szampon jak i cała seria tej marki są dla mnie po prostu odjazdowe:)
Co mówi producent?
Propolis od bardzo dawna ceniono za jego lecznicze i pielęgnacyjne właściwości. Syberyjska zielarka Agafia Jermakowa często stosowała propolis do przygotowania szamponów. Babcia Agafia uczyła: `Aby warkocze twoje były grube i piękne poszukaj propolisu z kolorowych i pachnących kwiatów, dodaj smółki z szyszek chmielu, miód wielokwiatowy, mydlnicę lekarską i myj tym włosy a będą piękne i puszyste`.
Przy produkcji szamponu według recepty nr 4 na kwiatowym propolisie kosmetolodzy firmy Pervoe Reshenie uzupełnili receptę babci Agafii organicznym woskiem z kwiatów, olejami z wiązówki błotnej i werbeny aby nadać włosom jeszcze większą objętość i puszystość.
Szampon na kwiatowym propolisie daje włosom gładkość, puszystość i lekkość w układaniu. Przeznaczony jest do mycia i pielęgnacji każdego rodzaju włosów. Regeneruje i zapobiega wypadaniu włosów. Nie zawiera SLS, parabenów, silikonów i soli.
Składniki aktywne i ich działanie:
- Żywica sosny długoigielnej (Pinus Palustris Wood Tar) - silny antyoksydant, działa przeciwzapalnie, odżywia.
- Wosk pszczeli (Beeswax) - nabłyszcza, chroni i odżywia.
- Pyłek kwiatowy (Pollen Extract) - zawiera praktycznie wszystkie życiowo ważne składniki, witaminy, minerały, aminokwasy, zawiera niezbędne dla zdrowia włosów i skóry składniki.
- Olej z rumianku rzymskiego (Anthemis Nobilis Flower Oil) - ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Jest często stosowany w szamponach i odżywkach do pielęgnacji delikatnych, jasnych włosów, a także jako środek łagodzący i odkażający.
- Róża stulistna (Rosa Centifolia Flower) - odżywia, nawilża i uelastycznia włosy.
- Mydlnica lekarska (Saponaria Officinalis roqt Extract) - zawiera pieniące się i łatwo rozpuszczalne w wodzie saponiny o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym, i przeciwgrzybicznym. Okłady i przemywania z naparów z korzenia mydlnicy lekarskiej są pomocne przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy, łupieżu i wypadaniu włosów.
- Smółka z szyszek chmielowych (Humulus Lupulus (Hops) Cone Tar) - zapobiega wypadaniu włosów, stymuluje ich wzrost, opóźnia siwienie, działa przeciwłupieżowo, ogranicza świąd skóry głowy i przetłuszczenie włosów.
- Miód wielokwiatowy (Mel) - odżywia, wzmacnia, wygładza, przywraca połysk.
- Organiczny wosk kwiatowy (Jasminum Officinale Flower Wax) - chroni przed nadmiernym przesuszeniem i wpływem środowiska zewnętrznego.
- Wiązówka błotna (Spiraea Ulmaria Oil) - delikatnie oczyszcza i łagodzi podrażnienia, posiada właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, uelastycznia skórę.
- Verbena (Verbena Officinalis Oil) - działa tonizująco i reguluje balans wodny we włosach i skórze głowy, odświeża.
Przy produkcji szamponu według recepty nr 4 na kwiatowym propolisie kosmetolodzy firmy Pervoe Reshenie uzupełnili receptę babci Agafii organicznym woskiem z kwiatów, olejami z wiązówki błotnej i werbeny aby nadać włosom jeszcze większą objętość i puszystość.
Szampon na kwiatowym propolisie daje włosom gładkość, puszystość i lekkość w układaniu. Przeznaczony jest do mycia i pielęgnacji każdego rodzaju włosów. Regeneruje i zapobiega wypadaniu włosów. Nie zawiera SLS, parabenów, silikonów i soli.
Składniki aktywne i ich działanie:
- Żywica sosny długoigielnej (Pinus Palustris Wood Tar) - silny antyoksydant, działa przeciwzapalnie, odżywia.
- Wosk pszczeli (Beeswax) - nabłyszcza, chroni i odżywia.
- Pyłek kwiatowy (Pollen Extract) - zawiera praktycznie wszystkie życiowo ważne składniki, witaminy, minerały, aminokwasy, zawiera niezbędne dla zdrowia włosów i skóry składniki.
- Olej z rumianku rzymskiego (Anthemis Nobilis Flower Oil) - ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Jest często stosowany w szamponach i odżywkach do pielęgnacji delikatnych, jasnych włosów, a także jako środek łagodzący i odkażający.
- Róża stulistna (Rosa Centifolia Flower) - odżywia, nawilża i uelastycznia włosy.
- Mydlnica lekarska (Saponaria Officinalis roqt Extract) - zawiera pieniące się i łatwo rozpuszczalne w wodzie saponiny o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym, i przeciwgrzybicznym. Okłady i przemywania z naparów z korzenia mydlnicy lekarskiej są pomocne przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy, łupieżu i wypadaniu włosów.
- Smółka z szyszek chmielowych (Humulus Lupulus (Hops) Cone Tar) - zapobiega wypadaniu włosów, stymuluje ich wzrost, opóźnia siwienie, działa przeciwłupieżowo, ogranicza świąd skóry głowy i przetłuszczenie włosów.
- Miód wielokwiatowy (Mel) - odżywia, wzmacnia, wygładza, przywraca połysk.
- Organiczny wosk kwiatowy (Jasminum Officinale Flower Wax) - chroni przed nadmiernym przesuszeniem i wpływem środowiska zewnętrznego.
- Wiązówka błotna (Spiraea Ulmaria Oil) - delikatnie oczyszcza i łagodzi podrażnienia, posiada właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, uelastycznia skórę.
- Verbena (Verbena Officinalis Oil) - działa tonizująco i reguluje balans wodny we włosach i skórze głowy, odświeża.
A jak u mnie działa?
Jeśli chodzi o łagodny szampon bez sls ów o typowo ziołowym składzie ten jest to dla mnie numerem 1:). Stosuje go po olejowaniu włosów, ponieważ łagodnie zmywa olej nie wypłukując cennych składników, które już wniknęły w jego głąb. Jak już wcześniej wspomniałam moje wysokoporowe odrościki nie lubią ziół bo takowe je wysuszają. Z drugiej strony patrząc na skład da się zauważyć,pyłek kwiatowy, miód i rumianek, które na moich włosach nie powodują szopy, nawilżają je i odżywiają:)
Szampon ma kolor lekko białawy, nie jest wodnisty i ładnie pachnie ziołami (na szczęście nie dusi:). Nakładany na skalp lekko się pieni, łagodnie oczyszcza i regeneruje włoski.
Podoba mi się w nim również dozownik, który nie przecieka, jest łatwy w obsłudze i nie zatyka się:)
Podsumowanie szamponu
Po zastosowaniu szamponu włosy są u mnie miękkie i nawilżone (przyznaje się, że raz trochę z nim przesadziłam i lekko je przesuszyłam ale tylko dlatego, że zapodałam sobie końską dawkę:). Zdziwił mnie fakt, co nie jest rzeczą normalną (przynajmniej u mnie), że włosy lepiej się po nim rozczesują. Pewnie nie tylko stoi za tym szampon bo używam także odżywki z tej serii ( napisze o niej w następnym poście). Uwielbiam tę serie i jestem pewna, że się na niej nie zawiodę.
A czy Wy używałyście szampony babuszki agafii? Który u was najlepiej się sprawdził? Macie swoich ulubieńców? Zapraszam do komentowania:))



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz